Poradnik uczestnika EDK część 1 – czyli ekwipunek i ubranie

Na wstępie przypomnimy rzecz podstawową:

Pomysłodawcy EDK przygotowali swoją propozycję dla osób pełnoletnich i nie zalecamy brania udziału w tym wydarzeniu osobom niepełnoletnim. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest osobistym wydarzeniem każdego uczestnika, które podejmuje i wygrywa na własną odpowiedzialność. Nie jest to zorganizowana pielgrzymka i nie zapewniamy żadnej formy opieki, nie mamy możliwości zabezpieczenia trasy – każdy jest odpowiedzialny za siebie. Sztab EDK organizuje jedynie Mszę Świętą oraz przygotowuje materiały umożliwiające właściwe przeżycie tego wydarzenia.

Teraz przejdźmy do konkretów czyli: UBRANIE, PROWIANT, WYPOSAŻENIE

Ubranie jest jednym z kluczowych elementów sprawnego pokonania wybranej trasy. Każdy ma swoje preferencje i sam wie jak się najlepiej ubrać. My ze swojej strony powiemy, że wygodnie a na pewno wygodne buty.

Długa trasa (Dokoła Jeziora Goczałkowickiego):

Dobrym pomysłem jest wziąć zapasową parę skarpetek lub dwie (na tej trasie na pewno zamokną), jeżeli będzie zimno to dobrym pomysłem jest mieć drugą czapkę na zmianę (głowa zapewnia nam duży komfort cieplny). W związku z tym, że jesteśmy blisko jeziora, rzeki, stawów – wiatr będzie prawie cały czas obecny. Jeżeli chodzi o buty to każdy musi zdecydować czy wybiera buty nieprzemakalne czy przede wszystkim wygodne. Niektórzy wybierają nawet buty z siatką (sportowe) wychodząc z założenia, że przez takie buty woda się szybko przelewa dzięki czemu nie będzie tak bardzo mokro 😉 Odzież wierzchnia dobrze osłaniająca nas od wiatru. Unikajmy bawełnianych koszulek – mokre bardzo wychładzają – lepiej sztuczne. Trasa jest pełna błota i wody. Na trasie można spędzić co najmniej kilkanaście godzin.

Krótka trasa (św. Wendelina):

Na pewno wygodne obuwie bo większość trasy wiedzie po asfalcie. Jest też trochę odcinków leśnych więc będzie błoto, może też być wietrznie. Warto rozważyć zabranie drugiej pary skarpetek oraz drugiej czapki (głowa zapewnia nam duży komfort cieplny). Ogólnie warto się ciepło ubrać mimo, iż nie jest to trasa po kompletnych bezdrożach to bardzo często będziemy pozostawali na otwartej przestrzeni. Unikajmy bawełnianych koszulek – mokre bardzo wychładzają – lepiej sztuczne. Pamiętajmy, że mimo, iż szacowany czas przejścia jest krótszy na trasie można spędzić nawet 11-12 godzin.

Jedzenie to jest to co nas napędza lub dodaje nam sił, nie lekceważmy tego elementu naszego ekwipunku.

Prowiant – każdy wie co potrzebuje. My podpowiemy tyle, że minimum napojów to 1,5- 2 litry wody. Poza tym oczywiście rzeczy energetyczne są zawsze przydatne, czekolady, żele, galaretki – co kto lubi. Z racji tego, że trasy są długie warto wziąć coś „na ząb” jak np. bułki itp. Na trasie długiej raczej nie ma miejsca gdzie można dokupić jedzenie, na krótkiej raczej też nie będzie takiej możliwości. Jeżeli będzie zimno – termos wskazany.

Z wyposażeniem dodatkowym nie przesadzajmy ale niektóre rzeczy będą nam niezbędne.

Wyposażenie obowiązkowe to latarka – najlepiej czołówka. Na wszelki wypadek dodatkowy komplet baterii. Telefon w pełni naładowany, najlepiej z Internetem i GPS. Do telefonu może się przydać tzw. power bank czy zapasowa bateria. Odblaski – szczególnie na krótkiej trasie bądźmy widoczni! Paczkę chusteczek. Warto rozważyć pelerynę jak będzie padało lub coś nieprzemakalnego. Na długiej trasie dobrym pomysłem może być folia NRC – zależy jak mamy dużo miejsca w plecaku. Nie oszczędzajmy na podstawach apteczki przynajmniej na długiej trasie (kilka plastrów, coś do odkażania i krem mogą być przydatne). Oczywiście jak we wszystkim należy zachować zdrowy rozsądek. Na pewno obowiązkowa jest latarka i telefon komórkowy.

Jutro ciąg dalszy czyli coś o nawigacji i poruszaniu się…

Post Author: Robert

2 thoughts on “Poradnik uczestnika EDK część 1 – czyli ekwipunek i ubranie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *